Rozmowy nt. wszelakich spraw związanych z kulturą Hip-Hop.

Moderator: MaxFloRec

10 paź 2014, 20:49
Member
  • Dołączył(a): 25 mar 2013, 23:10
  • Posty: 19
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Czym jest dla ciebie RAP?

F I K C J Ą

Ongiś jak i dzisiaj jest to samo, z tym że teraz mamy do wyhaczenia więcej dla siebie wykonawców. I nie chodzi tutaj ino o rap a o każdy gatunek słowny

Rap jest fikcją ponieważ raperzy zachowują się jak dzieci i żyją rapem. Jak można pisać o swoim gatunku? Interpretacja gatunku jest dobra przez słuchacza, ale kiedy raper(nie rzadko człowiek w wieku 30lat) tym się zajmuje, to duży błąd. To tak, jakby np. osoba pisząca recenzje o płytach, zaczęła nagle pisać w 80% o swoim własnym pisaniu. I kto normalny czytałby tego pismaka? NIKT. Jednak w rapie mamy identyczną sytuacje, a chętnych nie brakuje. Aprobata motłochu występuje w przypadku gdy mamy rap w rapie, truizmy i błędne poglądy(dobre dla marketingu). Dlatego gluty jak VNM, Paluch, Gural, Tau i resztę podobnych dobrze sobie radzą. Kto najbardziej pragnie muzyki o byle czym? Nie tylko prole, ale przed wszystkim Władza i Media. Lansowanie prostej, nie zahaczającej bezpośrednio ich samych tematyki jest niezbędne do ich bytowania.

Minimalna ilość prawdy o rapie na płytach jeszcze toleruje. Prawdy jaką dostarcza np. Jimson, Kidd, Dany Tego, Wyraz, Skansen idt. itp. Z rapowych CD np. Brudasów, Ortegów i im podobnych coraz ciężej jest mi być zadowolonym.

Obecnie mamy raperów żyjących w świecie matrixu. Wystarczy zobaczyć ich fanpage, obojętne czy są mniej lub bardziej znani. Każdy z nich nie koncentrują naszej uwagi na rzeczach istotnych, oraz w stopniu większym lub mniejszym jest zależni od rapu, a on od mediów. Także raper musi mieć ksywę, okładkę, trackliste, klip, zapowiedzi, single, koszulki, płyty. Zamiast CD, powinien być download za free i numer konta bankowego gdzie każdy może podziekować w kwocie jaką uznaje za słuszną...

Z wiekiem raperzy stopniowo się dostosowują do systemu. Dobrym przykładem jest Majkel, który wywodzi się z Koligacji Gie Ka. Track Majkela "Ostrzeżenie" z 2006 https://www.youtube.com/watch?v=ijt9YQk ... YV&index=7 Teraz? Usłyszymy od niego bla bla bla bla... Albo taki stary gracz Eskaubei, wydał niedawno nową CD, w której się żali, że za taką dobrą twórczość ma mało famu...Pierwsze co pomyślałem? Łykną haczyk - masowa indoktrynacja odniosła wygraną. Jak można się dziwić, że robiąc, ino dobry rap(bo taki robił), nie zajmując się przy tym promocją, nie jest się znanym? I pytanie czy mu się w ogóle sława należy, sokor są znacznie lepsi i nie marudzą np. Afrojax, Roszja?

Obecnie mamy na scenie koncept hot16, który z nazwy narzuca 16 wersów(którym każdy się dostosowuje). Ale ilość wersów nie jest najważniejsza... Istotny jest fakt o czym oni wszyscy ględzą. O NICZYM. Ale skąd ja to wiem, jeżeli sprawdziłem tylko 3 16nastki? Po prostu z doświadczenia, które potwierdził pięknie Afrojax wyśmiewając całą inicjatywę - https://www.youtube.com/watch?v=_2kWYinEwhc

A dla was?

31 paź 2014, 00:32
Member
Avatar użytkownika
  • Dołączył(a): 30 paź 2014, 23:12
  • Posty: 7
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Dla mnie rap jest formą wyrazu :D Bardzo dobrą zresztą :) Prawdziwy rap budzi masy. A przede wszystkim jego twórcę.
Rap jest dla mnie samoprogramowaniem i rozprogramowywaniem się. Jest narzędziem, które na początku wykorzystujemy nieświadomie, a jeśli jesteśmy wytrwali i potrafimy przekraczać bariery staję się on narzędziem świadomym.
Rap może tworzyć schematy, a także może je rozpuszczać :)

Rap też może być z dupy hehehe i taki najczęściej jest nam zapodawany ;)

11 lis 2014, 18:28
Member
  • Dołączył(a): 09 lis 2014, 17:36
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Fikcją? Dziwne jest to co napisałeś. Kocham rap.
Jest to forma wyrażania samego siebie ale jak widać niektórzy tego nie czują więc współczuję bo wiele tracą

06 sty 2015, 18:16
Member
  • Dołączył(a): 06 sty 2015, 18:12
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Ciekawy tekst, dla mnie rap jest częścią mojego życia, mimo, że go nie tworzę, ale tańczę do niego i bez niego nie było by mnie:)

Poznaj tajniki marketingu w wyszukiwarkach -> https://marketing-w-wyszukiwarkach.com.pl/
08 lut 2015, 16:07
Member
  • Dołączył(a): 02 lut 2015, 13:33
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Bardzo ciekawe. Fikcja w zaden sposob nie pasuje do rapu. Hip hop jest czyms wiecej, jednak to cos potrafia poczuc wybrancy

18 lut 2015, 18:27
Member
  • Dołączył(a): 14 lut 2015, 17:51
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Rap towarzyszył mi przez cały okres dojrzewania. Stąd może mój sentyment.

25 mar 2015, 00:36
Member
  • Dołączył(a): 19 mar 2015, 10:26
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Rap jest dla mnie wyrażaniem siebie. I swoich uczuć i emocji. Tyle w temacie :)

30 mar 2015, 10:41
Member
  • Dołączył(a): 26 mar 2015, 16:13
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Ja jestem dość wybredny jeśli chodzi o rap. Ale to co mi się spodoba na długo pozostaje w pamięci.

07 kwi 2015, 17:21
Member
  • Dołączył(a): 01 kwi 2015, 12:58
  • Posty: 3
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Dla mnie jest muzyką, na której się wychowałem. Legendą.

18 kwi 2015, 12:14
Member
Avatar użytkownika
  • Dołączył(a): 09 kwi 2015, 07:21
  • Posty: 60
  • Lokalizacja: 7iedem 1eden
  • Podziękował : 0 razy
    Otrzymał podziękowań: 0 razy

Jak można pisać o swoim gatunku? Interpretacja gatunku jest dobra przez słuchacza, ale kiedy raper(nie rzadko człowiek w wieku 30lat) tym się zajmuje, to duży błąd. To tak, jakby np. osoba pisząca recenzje o płytach, zaczęła nagle pisać w 80% o swoim własnym pisaniu.


"Pisanie o pisaniu" jest jedną z funkcji języka tzw. metajęzykową. Jest to również forma autorekleksji. Tak jak napisał Arkana Flow:

Dla mnie rap jest formą wyrazu :D Bardzo dobrą zresztą :) Prawdziwy rap budzi masy. A przede wszystkim jego twórcę.


Rap wykorzystuje więc różne funkcje językowe: emotywną (artysta wyraża siebie), konatywną (angażuje w przekaz swojego odbiorcę), czy poetycką (kiedy manipuluje słowami i strukturami). Do tego dochodzi tzw. funkcja referencyjna, czyli opisywanie otaczającej rzeczywistości.

Nie ma nic dziwnego w pisaniu o własnym gatunku -- gdybyśmy nie opisywali języka, jakim mówimy, nie byłoby gramatyki. Natomiast zgadzam się z opinią, że powielanie schematów, poleganie na pojedynczych funkcjach przekazu językowego i ogólny konformizm, który autor wątku zauważa wśród współczesnych wykonawców, niejako "spłaszczają" potencjał rapu.

Z drugiej strony to tak jak z poezją... Można ją dostosować do pierwszoklasisty w podstawówce, albo dla konesera literatury. Czym prostszy przekaz tym łatwiej trafić do mas. Z drugiej strony proste teksty mogą czasem pomóc wyeksponować chwytny beat. Zabieg komercyjny? Może i tak, ale pamiętajmy, że rap jako sposób melodeklamacji współwystępuje z beatem, a ten drugi ma czasem po prostu "bujać", a nie skłaniać ku głębszym refleksjom.

Następna strona

Powrót do HIP-HOP


Kto przegląda forum
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
cron